Zapiski z Maroko #5 / Notes from Morocco #5

PL / ENG below Nie poddajemy się jednak i po kilku godzinach marszu widzimy ją. Jeszcze zbieg stromym zboczem w dół i o trzeciej docieramy do obiektu westchnień. Ala zaszywa się w Nachttoilette. My natomiast zastanawiamy się dlaczego wewnętrzne światła są przygaszone. Rozum i oczy mówią: jest zamknięte. Doświadczenie z niemieckich autostopowych wojaży: stacje benzynowe … More Zapiski z Maroko #5 / Notes from Morocco #5

Zapiski z Maroko #4 / Notes from Morocco #4

PL / ENG below Niestety nie napotykamy przed rogatkami na żadną stację benzynową i lądujemy w mieście. Jest sobota wieczór. Nasz lot jest w poniedziałek przed południem, a do lotniska zostaje nam tylko 84 km. Damy radę nawet spacerowym tempem. Mimo tego, z mojej twarzy musiało bić jakieś lekkie zakłopotanie albo wcześniejsze opowieści o tym … More Zapiski z Maroko #4 / Notes from Morocco #4

Zapiski z Maroko #3 / Notes from Morocco #3

PL / ENG below Odziany w mizerne, jak na takie mrozy, rękawiczki Laszlo wyziewa powietrze ze swojego pozornie rozgrzanego spirytualiami wnętrza, wprost w filmowo zaciśnięte w piąstki, skostniałe z zimna dłonie. Ja natomiast intensywnie nacieram, zapewne aż do czerwoności, przemarznięte Alicjowe plecki… Udowodnione jest, że, kobiety w średnim wieku reagują emocjonalnie na doświadczenia innych ludzi … More Zapiski z Maroko #3 / Notes from Morocco #3

Zapiski z Maroko #2 / Notes from Morocco #2

PL / ENG below Jakoś tak mam w głowie, że łapiąc okazję i widząc campera, oczekuję że się zatrzyma i w momentach gdy to jednak nie następuje, wyobrażam sobie uroczyste konsylium podróżników, na którym zarządza się bezwzględny rekwirunek tego typu pojazdów osobom obojętnie mijającym wyciągnięty kciuk. Oczywiście próbuję ich wewnętrznie tłumaczyć, że media, że strach, … More Zapiski z Maroko #2 / Notes from Morocco #2

Zapiski z Maroko #1 / Notes from Morocco #1

PL / ENG below Szara plucha, drzewa bez liści, trawa jakby już kompletnie pozbawiona chlorofilu. Koniec listopada, jak co roku, powoduje tęsknotę za ciepłem i słońcem. Tym razem udaje się znaleźć bilet za 34 euro w dwie strony do Fezu. To nic, że lotnisko we Frankfurcie Hahn jest o ponad 1000 km oddalone od Tarnowskich … More Zapiski z Maroko #1 / Notes from Morocco #1