Zapiski z Maroko #4 / Notes from Morocco #4

PL / ENG below Niestety nie napotykamy przed rogatkami na żadną stację benzynową i lądujemy w mieście. Jest sobota wieczór. Nasz lot jest w poniedziałek przed południem, a do lotniska zostaje nam tylko 84 km. Damy radę nawet spacerowym tempem. Mimo tego, z mojej twarzy musiało bić jakieś lekkie zakłopotanie albo wcześniejsze opowieści o tym … More Zapiski z Maroko #4 / Notes from Morocco #4